Zbyt dobry jak na tablet – Toshiba Portege Z10t

Toshiba Portege Z10t składa się z dwóch części, które można rozdzielić
fot. toshiba.com

Mówiąc o 11,6-calowym wyświetlaczu, mamy na myśli najczęściej tablet. Tak mały laptop przecież byłby całkiem niepraktyczny. Czy na pewno? Toshiba stara się przekonać użytkowników do tak miniaturowych urządzeń modelem Portege Z10t.

Laptop czy tablet?

Toshiba Portege Z10t składa się z dwóch części, które można rozdzielić. 11,6-calowy tablet prezentuje się bardzo dobrze bez klawiatury, ale znacznie gorzej, gdy jest do niej zamocowany. Wtedy urządzenie po prostu nie jest ładne. Ponieważ większość podzespołów znajduje się właśnie w części tabletowej można by uznać, że jest to po prostu tablet z okazjonalnie dołączaną klawiaturą. Klawiatura daje jednak kilka dodatkowych możliwości, w tym więcej portów wyjściowych. Przede wszystkim jednak Z10t gwarantuje znacznie więcej mocy obliczeniowej.

Wyświetlacz

Na 11,6 cala mieści się rozdzielczość 1920 x 1080, a więc optymalna dla tej wielkości ekranu. Rozświetlenie prezentuje się lepiej niż w wielu większych urządzeniach, średnio wynosi 280 cd/m², zapewniony jest też fenomenalny kontrast (ponad 1100:1). Oczywiście matryca należy do nowszego typu IPS z powłoką antyrefleksyjną. Śmiało można powiedzieć, że Toshiba Portege Z10t dysponuje świetnym wyświetlaczem.

Unikalny procesor

Niewielki rozmiar urządzenia zmusił twórców do wykorzystania niskonapięciowego procesora Intel Core i5-3339Y. Ten jednak robi dobre wrażenie, konkurując na równi z potencjalnie mocniejszymi, ale też bardziej energochłonnymi procesorami serii U montowanymi coraz częściej w notebookach nie zaś w tabletach. W dodatku jest cichy, a jego praca nie powoduje nagrzewania urządzenia powyżej temperatury ludzkiego ciała. Wady procesorów o najniższym napięciu zostały więc w znacznym stopniu wyeliminowane, a co w takim razie z zaletami? Portege Z10t pracuje na baterii ok. 5 godzin.

Czy sprawić sobie prezent?

Toshiba Portege Z10t jest niezwykłym urządzeniem łączącym tablet i laptop. Jako tablet ma bardzo dobrą grafikę i więcej portów wyjściowych od konkurencji. Jako laptop całkiem wydajny procesor i dobry czas pracy na baterii. Zastrzeżenie budzi ich połączenie. Brakuje tu elegancji i możliwości otwierania ekranu o więcej niż 100 stopni – typowych dla laptopów konwertowalnych. Można tylko rozłączyć obie części, otrzymując małą klawiaturę i bardzo mocny tablet.